Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 września 2013

zupa z soczewicy



Składniki:
- 20 dkg czerwonej soczewicy;
- 2 cebule;
- puszka pomidorów;
- 1 marchew;
- 1 kostka rosołowa;
- przyprawy: lubczyk, majeranek, ziele angielskie, liść laurowy, czerwona papryka;
- śmietana.

Soczewicę umyć, zagotować w 2-3 l. wody. Na patelni podsmażyć pokrojoną w kostkę cebulę, dodać pokrojone pomidory i zalewę. Posolić. Kiedy soczewica zacznie mięknąć dodać kostkę rosołową, cebulę i pomidory oraz marchewkę startą na dużych oczkach. Dodać przyprawy.
Gotową zupę można zakleksować śmietaną.

zupa zbójecka z kurkami



Składniki:
- mała pierś kurczaka,
- 6 średnich ziemniaków,
- 1 średnia cukinia,
- 3 marchewki,
- 1 duża cebula,
- 1 duża papryka,
- 4 garście kurek (albo 30 dkg pieczarek),
- pęczek koperku
- przyprawy: sól, pieprz, papryka słodka, papryka ostra, 2 łyżki przecieru pomidorowego.

Pierś z kurczaka kroimy w kostkę i wrzucamy do wody. Potem dodajemy dość drobno posiekane ziemniaki i cukinię pokrojoną w pół talarki. Solimy, pieprzymy. Potem dodajemy startą na tarce marchewkę, pokrojoną w kostkę cebulę i również pokrojoną w kostkę – cebulę. Dodajemy (wedle uznania) paprykę słodką i ostrą oraz przecier pomidorowy. Na koniec wrzucamy grzyby. Czekamy aż wszystko się zagotuje i wieńczymy całość posiekanym koperkiem.
Jeśli zupa jest zbyt ostra (a taka powinna być), można ją podawać ze śmietaną (mała tak woli). Zupa jest gęsta, pyszna i pożywna.

rosół, pomidorowa



Składniki:
- 3 skrzydełka, 1 udko
- 4 marchewki
- 1 pietruszka
- 1/4 selera
- nać pietruszki
- 3 ziarnka pieprzu
- 1 cebula
- sól
Mięso wymyć, gotować na wolnym ogniu. Jak zmięknie, odszumować. Potem dodać opaloną na gazie cebulę, marchew, pietruszkę i seler. Dodać pieprz i sól. Gotować aż warzywa będą miękkie.
Przecedzić i zostawić w wywarze tylko marchew.




- rosół z dnia poprzedniego
- 3 łyżki przecieru
- makaron
- śmietana
- szczypta cukru

Dziś dodałam do wczorajszego rosołu 3 łyżki przecieru i garść makaronu. Zagotowałam i dodałam śmietany i szczyptę cukru do smaku.

 


piątek, 30 sierpnia 2013

botwinka



Składniki:
- 3 pęczki botwinki
- 1 stary burak (opcjonalnie)
- 1 pęczek włoszczyzny
- 6-7 ziemniaków
- 2 kostki rosołowe
- szczypta kwasku cytrynowego
- pół łyżki herbatniej cukru
- jogurt do zabielenia

Drobno tniemy łodygi botwinki i liście. Obieramy młode buraczki i je także bardzo starannie tniemy. To samo z ziemniakami. Marchewkę tarkujemy. Pietruszkę i kawałek selera wrzucamy do zapachu. Zalewamy wodą, dodajemy 2 kostki rosołowe, kwasek (żeby kolor się utrzymał) i cukier. Jeśli trzeba, odszumowujemy.
Na koniec zabielamy jogurtem.
Wersja ful wypasiona: można dodać jajko na twardo. Wtedy cała zupa robi za obiad.
Wersja lżejsza: nie dodajemy ziemniaków. Wtedy botwinka stanowi dodatek do drugiego dania: ziemniaków z cebulką.
Wersja na upalne dni: botwinka jest pyszna i na zimno. W smaku przypomina chłodnik.

czwartek, 29 sierpnia 2013

gazpacho



Składniki:
½ l. soku pomidorowego
1 ogórek
3 pomidory (dojrzale)
1 czerwona papryka
1 średnia cebula
1 łyżeczka herbatnia estragonu
1 łyżeczka bazylii (najlepiej świeżej)
1 malutki ząbek czosnku
4-5 ziarenek kolorowego pieprzu
szczypta chilli
szczypta lubczyku
1/4 kubka posiekanej pietruszki
1/4 kubka posiekanego szczypiorku
2 łyżki stołowe czerwonego octu vinegar
2 łyżki stołowe oliwy z oliwek
sok z 1 limonki
sok z połowy cytryny
sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Zmiksować blenderem pieprz i cebulę aż osiągną stan płynny (najlepiej dodać trochę soku pomidorowego.) po kolei dodawać pomidory, ogórek i paprykę i miksować dolewając sok pomidorowy. Dodać bazylię, estragon, czosnek, chilli, lubczyk, oliwę i ocet i jeszcze trochę pomiksować. Wycisnąć sok z limonki i cytryny. Na koniec dorzucić drobno posiekaną pietruszkę i szczypiorek. Dosolić do smaku i odstawić na kilka godzin do lodówki. Podawać BARDZO ZIMNE.
 
Gdzieś w czasie przenosin zaginął mi duży dzbanek, zatem gazpacho wlałam do michy. ale powinna stać w dzbanku lub innym wysokim naczyniu, bo się toto łatwiej nalewa wówczas.